Robert Gniadek nie żyje

14 marca 2022 roku w Dulmen (Niemcy) zmarł Robert Gniadek, stroiciel, w pierwszych latach istnienia SPSF, członek stowarzyszenia.

Robert Gniadek był absolwentem Technikum Budowy Fortepianów w Kaliszu (rocznik 1979). Został technikiem instrumentów muzycznych o specjalności budowa fortepianów i pianin. Po skończeniu technikum odbył zasadniczą służbę wojskową w Orkiestrze Reprezentacyjnej Warszawskiego Okręgu Wojskowego (1980-1982).
W latach 1979-83 zatrudniony był w Krajowej Spółdzielni Instrumentów Muzycznych „TON”. Do 1987 roku pracował w Państwowym Liceum Muzycznym im. Karola Szymanowskiego w Warszawie, a także do 1993 roku w Państwowej Szkole Muzycznej II st. im J. Elsnera. W 1996 roku pracował w Akademii Muzycznej im. Fryderyka Chopina.
Założył własną firmę „ Gniadex” w ramach której współpracował z trzema studiami nagrań: w studiu S-1 Polskiego Radia, w Programie III tzw. „ Trójce” oraz w studiu nagrań Sandetmor.

Stroił instrumenty i czuwał przy nagraniach wielu polskich artystów: Maryli Rodowicz, Stanisława Sojki, Mari Peszek i wielu innych. Współpracował również w Teatrze Dramatycznym podczas dyrekcji Gustawa Holoubka. Wśród jego prywatnych klientów było wielu znanych polskich kompozytorów i piosenkarzy m.in. Jan  A.P. Kaczmarek, Janusz Olejniczak, Alicja Majewska, Zbigniew Wodecki. Brał udział w nagraniach do filmu „Pianista” Romana Polańskiego.

W swoim zawodzie przepracował 40 lat, z czego ¼  życia zawodowego w niemieckich firmach m.in. „Piano Auer” w Misbach w Bawarii oraz w „Haus der Klaviere Gottschling w Dulmen-Hiddingsel, w których pracował przy instrumentach Steinway & Sons oraz C. Bechstein.

W pierwszych latach istnienia Stowarzyszenia Polskich Stroicieli Fortepianów był jego członkiem.

W ostatnim czasie dzielił się umiejętnościami z młodymi stażystami kochającymi ten zawód, pomagał im w przygotowywaniu się do egzaminów praktycznych, zawsze służył im radą i pomocą, za co cieszył się ogromnym szacunkiem. Nawet w trakcie ciężkiej i wyniszczającej choroby miał ciągle nadzieję na powrót do pracy. Szkoda, że nie udało się…

3 maja Robert Gniadek skończyłby 63 lata.

Cześć Jego Pamięci!

Przewiń do góry